Archiwum: Wrzesień, 2010

Przyjaźń niejedno ma imię

wtorek, Wrzesień 14th, 2010

 

prowincjalnawioska.blox.pl
 

„W wywiadzie udzielonym dla Newsweeka, Niezbędnik Inteligenta Nr 38, 18 września 2004 roku,  prof. Leszek Kołakowski powiedział: (…) wśród dóbr ważnych w życiu na pierwszym miejscu jest przyjaźń. Bo w każdym ludzkim życiu jest tyle nieszczęścia, cierpienia, załamań, niepowodzeń, że bardzo trudno zmagać się z nimi samemu. (…) Bo kiedy wiemy, że inni są z nami, jesteśmy bardziej odporni na zło tego świata. (…) To nas pociesza i umacnia również z tego powodu, że kiedy zrobimy coś złego – a to każdemu się zdarza – przyjaciele jednak nie stracą do nas zaufania i wciąż będziemy w nich mieli oparcie. My także nie tracimy do nich zaufania, nie zawieszamy przyjaźni wiedząc przecież, że są niedoskonali. Bo w odróżnieniu od miłości, przyjaźń nie idealizuje”.

„Przyjaźń – to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mogą się nam przytrafić. Dziś, w dobie rozluźnienia więzi społecznych, może bardziej niż kiedyś jej wartość jest nie do przecenienia. Być blisko z drugim człowiekiem, dzielić z nim radości i kłopoty – oto sedno analizowanej relacji. Przyjaźń ma, moim zdaniem, dwa filary. Jednym z nich jest zaangażowanie uczuciowe – sympatia, która rodzi potrzebę bliskości. Przyjaciele czerpią satysfakcję z bycia razem: ze wspólnego spędzania czasu, z wymiany poglądów, ze zwierzeń… Drugim filarem jest szeroko pojmowana lojalność, rozumiana jako wykluczenie działań godzących w interes przyjaciela. Lojalność zakłada uczciwość, podmiotowe – a nie instrumentalne – traktowanie drugiej osoby, dyskrecję. Przekonanie o lojalności partnera, a więc o tym, że nie zwróci się on nigdy przeciw mnie a w potrzebie pośpieszy z pomocą, jest źródłem zaufania. Zaufanie zaś – to warunek szczerości. Przyjaźń nie zna wieku ani płci. Jest możliwa pomiędzy przedstawicielami różnych pokoleń, choć pewnie bywa w takich przypadkach trudniejsza. Uważam, że może istnieć między kobietą i mężczyzną, pomimo iż czasem rodzą się wątpliwości „…czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie…” A jedno raczej wyklucza drugie…”

„Teraz gdy najbardziej pragnę spokoju, uświadomiłam sobie, że mogę to osiągnąć, gdy stanę się przyjaciółką dla samej siebie. Zrozumiałam, że przecież nic nie dzieje się bez mojej woli, to ja mam na siebie największy wpływ, i tylko ode mnie zależy, czy będę ze sobą w wielkiej przyjaźni. Może mi się to udać, gdy utrwalę swoje myśli, poglądy, zacznę doceniać własne czyny. Od paru tygodni wreszcie udało mi się osiągnąć wewnętrzny spokój. Na jak długo?” 

„Istnienie przyjaźni jest kwestionowane przez mniej lub bardziej mądrych tego świata. Również La Rochefoucauld , autor wielu raczej bezwzględnych wobec ludzi maksym, jednocześnie posiadacz niezbyt szacownego wizerunku, wydaje na przyjaźń zdecydowany wyrok: „To, co ludzie nazwali przyjaźnią, jest jedynie potrzebą towarzystwa, wzajemnym uszanowaniem interesów i wymianą usług; jest to handel, w którym miłość własna (egoizm) zawsze spodziewa się coś zyskać”. Prawdziwa przyjaźń jest jak feniks czy jednorożec, byty stworzone na użytek wyobraźni. Tęsknimy za nią jak za pięknym zjawiskiem, jednocześnie nie potrafimy zapobiec jej unicestwianiu. W pewnym momencie przestajemy dzwonić do przyjaciół, nie piszemy, nie poświęcamy im wystarczająco dużo czasu. Przyjaźń umiera, więzy się rwą. Nasi przyjaciele zastępują nas kim innym lub wydają się zapominać nas”.

Lubię być sama, ale nie samotna. Nigdy nie zabiegałam o przyjaźń, a jednak mam to wyjątkowe szczęście mieć, a raczej być w przyjaźni. Bo przyjaciela nie ma się na własność, przyjaciela się w ogóle nie ma. Z przyjacielem się jest i przyjacielem się staje. Wielu z nas często myli pojęcie “przyjaźń”, albo tak bardzo zależy im na wyjątkowości relacji z innymi ludźmi, że zwykłą znajomość, czy koleżeństwo nazywają przyjaźnią. Można przeżyć całe życie i nie doświadczyć tego uczucia. Przyjaźń to wyjątkowa więź, więź dusz, w której doświadczyć możemy absolutnego zaufania, lojalności i oddania.

Przyjaźń

środa, Wrzesień 1st, 2010

republika.pl

Co nazywamy przyjaźnią, a co koleżeństwem?

Przyjaciół poznaje się w biedzie?

Moja najtrwalsza przyjaźń


© Copyright Klub Sukienka 2008